logotyp

Junior Futbol

Akademia Legii Warszawa. Szkółka jak w Barcelonie

Autor: Maciej Stolarczyk / Polska The Times, Tomasz Bilewicz

Data publikacji: 20.03.2013 12:50

Liczba odwiedzin: 3547

Tagi: akademia piłkarska, fc barcelona, ekstraklasa, legia warszawa, enet, akademia legii, szkółka, szkółka piłkarska, art, hit, szkółki, widget, akademie piłkarskie reportaż

Akademia Piłkarska Legii Warszawa to szkółka dla najmłodszych, której w naszym kraju najbliżej do najsłynniejszej kuźni talentów - La Masii z Barcelony. Jej budżet jest wyższy niż większości I-ligowych klubów i wynosi około 3,5 mln złotych.

Piłkarskiego fachu w Akademii Legii uczył się m.in. Kuba Kosecki
 
Piłkarskiego fachu w Akademii Legii uczył się m.in. Kuba Kosecki
fot. sylwester wojtas

Porównanie do katalońskiego klubu jest póki co mocno na wyrost, ale biorąc pod uwagę budżet, strukturę i plany stołecznej Akademii, wkrótce może się to zmienić. Legia dysponuje sztabem trenerów na etatach, poświęcających cały czas młodzieży. Internatem dla zawodników spoza Warszawy. Stworzonymi dla nich specjalnymi klasami w stołecznych szkołach, a nawet autokarem, który odbiera ich z lekcji.

W Akademii trenuje obecnie 220 młodych zawodników. Występują w 11 drużynach pod szyldem Młodych Wilków - są to rocznik 1994/95, 1996, 1997, 1998, 1999, 2000, 2001, 2002, 2003, 2004 i 2005.

- Wierzę, że są wśród nich przyszli reprezentanci Polski - mówi były dyrektor Akademii Legii Jacek Mazurek, który obecnie pełni funkcję dyrektora sportowego warszawskiego klubu.

Były trener rezerw Legii pomagał zakładać istniejącą od dziesięciu lat szkółkę i jest pomysłodawcą wielu rozwiązań. Nadrzędną ideą jest, by młodych chłopaków przygotować do kariery profesjonalnego piłkarza. To, czy po drodze wystąpią w reprezentacji makroregionu albo zdobędą mistrzostwo Polski młodzików, jest drugorzędne.

- Wiele osób tego nie rozumie. Zwłaszcza rodzice, którzy stawiają opór, gdy chcemy sprowadzić ich pociechę do siebie. Bo syn w lokalnej drużynie jest na piedestale. Strzela gole, wygrywa mecze, błyszczy w kadrze. U nas zostanie jednym z wielu, a jego indywidualne osiągnięcia zejdą na dalszy plan. Za to gdy skończy 19-20 lat, będzie przygotowany do gry w ekstraklasie. Zyska zawód i źródło dochodu - tłumaczy Mazurek.

Szkolenie w Akademii odbywa się na zasadzie progresji. Im zawodnik starszy, tym więcej może trenować i rozgrywać meczów. Obciążenia są bardzo ściśle dawkowane. Młody futbolista nie może zbyt wcześnie się wypalić. - Talenty w Polsce często są zajeżdżane. Zdolny chłopak gra w klubie w kilku rocznikach. Do tego jeździ na zgrupowania reprezentacji Polski i makroregionu. A czasem jeszcze pomaga swojej szkole w zawodach siatkówki. Gdy wejdzie w wiek seniora, słuch po nim ginie. Bo ma 21 lat i jest wypalony - mówi Mazurek.

Gdy młody piłkarz z Łazienkowskiej jest na początku swojej drogi - w szkole podstawowej - rodzice płacą za niego składki i kupują sprzęt. Jeśli utrzyma się w Akademii do wieku gimnazjalnego (co nie jest łatwe, bo zostają tylko najlepsi), zostaje zwolniony ze składek. Potem klub zapewnia także sprzęt, a następnie najbardziej wyróżniających się nagradza stypendiami. Dzięki temu zawodnicy uczą się, że poświęcenie, praca i postępy przynoszą konkretne zyski.

- Największym problemem polskiej młodzieży jest mentalność. Talentu chłopakom nie brakuje, ale zbyt szybko osiadają na laurach. Gdy 20-latek dostanie się do pierwszej drużyny Legii, myśli, że będzie już tylko odcinał kupony. Tymczasem powinien ciągle nad sobą pracować. Tylko tak na stałe wywalczy sobie miejsce w Legii, a może i w reprezentacji. I to staramy się wszystkim wpajać od najmłodszych lat - wyjaśnia dyrektor Akademii.

Pieniądze na działalność szkółki w większości pochodzą od właściciela Legii - koncernu ITI. Budżet Akademii jest wyższy niż większości I-ligowych klubów i wynosi około 3,5 mln złotych. Tylko 120 tys. pochodzi od urzędu miasta i UEFA.

- Trzeba oddać hołd właścicielom, że nie skąpią na Akademię. Co więcej, nie wywierają żadnej presji, żeby te pieniądze się zwróciły. Chociaż wszyscy zdajemy sobie sprawę, że szkolenie młodzieży może w przyszłości przynieść zyski - mówi Mazurek.

Efekty jego pracy już nabrały konkretnych kształtów. Gracze z najstarszych roczników trafiają do pierwszej drużyny Legii. Pozostali tworzą trzon drużyny grającej w Młodej Ekstraklasie.

W pierwszej drużynie znaleźli się m.in. Jakub Szumski (obecnie Piast Gliwice), Michał Żyro, Michał Efir (obecnie kontuzjowany), Rafał Wolski (transfer do Fiorentiny), Wojciech Lisowski (obecnie Piast Gliwice) i Daniel Łukasik. Ponadto przez krótko piłkarzem Akademii był Jakub Kosecki, obecnie wypożyczony do I-ligowego ŁKS-u Łódź, gdzie strzelił jesienią pięć goli.

Kosecki jest wychowankiem innej mazowieckiej szkółki - Kosy Konstancin. Założonej przez jego ojca, byłego reprezentanta Polski, Romana Koseckiego. Okazuje się, że na Mazowszu działalność Akademii z Łazienkowskiej nie jest oceniana wyłącznie pozytywnie.

- Kiedyś Legia wzięła ode mnie trzech najlepszych zawodników poniżej dwunastego roku życia, a więc za darmo. Oni chcieli przejść, bo to przecież Legia, a ja nie robiłem im problemów. Ale rodziców, którzy wyrażają na to zgodę, pytam, czym różni się anonimowy trener z Akademii od Romana Koseckiego, który osobiście prowadzi treningi w Kosie? Mówiąc brzydko, oni mogą mu buty czyścić. To nie jest takie oczywiste, że Legia będzie najlepszym miejscem dla młodzieży - mówi Kosecki.

- Mamy różnych trenerów. Jedni są młodzi, tuż po AWF-ie. Inni doświadczeni. Są też byli piłkarze Legii. Zajęcia prowadzi m.in. Tomasz Sokołowski [była gwiazda Legii - red.] - odpowiada Mazurek. Akademia Legii może się też pochwalić trenerem od przygotowania fizycznego, który koordynuje zajęcia wszystkich roczników, oraz opiekunem grupy dzieciaków mieszkających w internacie. - Wszyscy są zatrudnieni na etatach i zarabiają na tyle dużo, by móc cały swój czas poświęcić Akademii. To naprawdę robi różnicę w ich podejściu do pracy - dodaje.

Jedyną bolączką Akademii jest brak boisk. Gracze z dziesięciu roczników muszą trenować na jednej, położonej obok stadionu, płycie ze sztuczną nawierzchnią. Często boisko dzielone jest na pół dla dwóch grup. Problem miał rozwiązać ośrodek szkoleniowy, który planowano zbudować na terenie Hutnika Warszawa. Inwestycja utknęła jednak w martwym punkcie.

- Jeśli taki ośrodek powstanie, będziemy mogli w pełni rozwinąć skrzydła - kończy dyrektor sportowy Legii.

W maju zeszłego roku Mazurka na stanowisku trenera koordynatora Akademii zastąpił Jarosław Wójcik.

- Młodą Ekstraklasę traktujemy jako wierzchołek Akademii. Ta drużyna jest przejściem z piłki młodzieżowej do futbolu seniorskiego. Mam na myśli pierwszy zespół Legii oraz inne ekipy z Ekstraklasy, I i II ligi - powiedział w rozmowie z legia.com Wójcik.

Dyrektor sportowy Akademii ocenił także osiągnięcia klubowej szkółki.

- Patrząc na wyniki można odnieść wrażenie, że jest bardzo dobrze, jednak po konfrontacji z zespołami zagranicznymi wiemy, w którym miejscu się znajdujemy. Cały czas się doskonalimy i wiemy, jaki jest nasz cel oraz co jest najważniejsze w szkoleniu młodzieży.

Całkiem niedawno w Warszawie otwarto „Escola de Varsovia”. W Legii liczą na nawiązanie współprac ze szkółką słynnej Barcelony.

- Szansa jest bardzo duża. Mieliśmy już kontakt ze sztabem z Barcelony. Możliwość współpracy z takim partnerem byłaby dla nas olbrzymim kapitałem. Wiemy, jakimi możliwościami i doświadczeniem dysponuje ten klub. Poza tym to, co Hiszpanie zaszczepią w naszych trenerach, czyli sprawy szkoleniowe, zasady mentalne są samym dobrem, niezależnie jak długo ta szkółka będzie funkcjonowała w Polsce.

Wójcik wypowiedział się także na temat przyszłości Akademii. - Cel jest bardzo prosty. Mamy wyznaczone kwestie szkoleniowe pod względem taktyki i techniki. Ciągle nad tym pracujemy. Tworzymy również filozofię Akademii. Mam na myśli zbiór reguł obowiązujących trenera, zawodnika, rodzica i pracownika. Praca w grupie daje efekty. Chcemy, aby nasi wychowankowie w przyszłości trafili do pierwszej drużyny. Na tym powinniśmy się skupić.

Komentarze

Polecamy

  • Zacięta rywalizacja i świetna zabawa. Wysoki poziom MŚ dzieci z domów dziecka

    Zacięta rywalizacja i świetna zabawa. Wysoki poziom MŚ dzieci z domów dziecka

    Autor: Agencja TVN/X-news

    Data publikacji: 26.07.2014 23:53

    Liczba odwiedzin: 290

    Na stadionie Legii Warszawa rozpoczęły się II Mistrzostwa Świata dzieci z domów dziecka. Podczas meczów eliminacyjnych młodym zawodnikom sędziowali byli piłkarze polskiej kadry narodowej m. in. Dariusz Dziekanowski, Tomasz Kłos i Jacek Krzynówek. O miano najlepszej drużyny globu walczą zespoły z 26 krajów. Tytułu bronią reprezentanci Polski. Zwycięzcę poznamy 27 lipca. »

  • 28 drużyn, 300 sportowców. W Warszawie odbędą się II MŚ Dzieci z Domów Dziecka

    28 drużyn, 300 sportowców. W Warszawie odbędą się II MŚ Dzieci z Domów Dziecka

    Autor: Agencja TVN/X-news

    Data publikacji: 24.07.2014 12:33

    Liczba odwiedzin: 334

    Już w najbliższy weekend (26-27.07) na stadionie Legii Warszawa odbędą się II Mistrzostwa Świata Dzieci z Domów Dziecka. Tytułu bronić będzie reprezentacja Polski. W środę (23.07) odbyła się konferencja prasowa, na której byli reprezentanci Polski Dariusz Dziekanowski i Tomasz Kłos rozlosowali grupy, w których znalazło się aż 28 drużyn. »

  • Technika "turbokozaka" | Michał Mak

    Technika "turbokozaka" | Michał Mak

    Autor: tom

    Data publikacji: 23.07.2014 13:59

    Liczba odwiedzin: 1380

    Umiejętności techniczne są niezwykle istotnym elementem współczesnego futbolu, szczególnie jeśli chodzi o graczy ofensywnych. Technikę użytkową świetnie sprawdza między innymi zabawa organizowana przez stację Canal+ Sport "Turbokozak". Ostatnio wziął w niej udział Michał Mak. »

  • 18-letni Oskar Zawada podpisał profesjonalny kontrakt z Wolfsburgiem

    18-letni Oskar Zawada podpisał profesjonalny kontrakt z Wolfsburgiem

    Autor: Marcin Trzyna

    Data publikacji: 21.07.2014 15:54

    Liczba odwiedzin: 1194

    Oskar Zawada podpisał profesjonalny kontrakt z Wolfsburgiem, który obowiązywał będzie do 2018 roku. Młodziutki napastnik występował przez ostatnie lata w juniorskich drużynach "Wilków". »

  • Nowe Predatory wkraczają na boisko - kieruj się Instinctem (ZDJĘCIA)

    Nowe Predatory wkraczają na boisko - kieruj się Instinctem (ZDJĘCIA)

    Autor: tom

    Data publikacji: 17.07.2014 15:58

    Liczba odwiedzin: 1806

    Snajperski instynkt to nieoceniona wartość na piłkarskim boisku. Wiedzą o tym w Adidasie - firma właśnie wypuściła model zaprojektowany specjalnie w celu podniesienia skuteczności w grze. Oto Predator Instinct. »

Znajdź nas na Facebooku

SPONSOR SERWISU

Polskapresse sp z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie JuniorFutbol.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej »
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej »

Witryna korzysta z plików cookies oraz informacji zapisywanych i odczytywanych z localStorage, aby dopasować interesujące treści oraz reklamy. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki, w szczególności w zakresie cookies, oznacza, że pliki będą umieszczane na urządzeniu końcowym. Możesz zmienić ustawienia przechowywania i dostępu do cookies i localStorage używając ustawień przeglądarki lub używanego urządzenia. Szczegóły w „Polityce Prywatności”.

Zamknij